poniedziałek, 30 kwietnia 2012

087. Mniszek lekarski.

Dziś przestawiam pana mniszka,
który zazwyczaj przeszkadza nam np. na naszych ogródkach.
O tak ! często słyszałam - ah ten mlecz !
Jednak wpadł mi w oko i postanowiłam go złapać w kadr, co by nie czuł się poszkodowany.






18 komentarzy:

  1. Mniszek przedstawia sie uroczo:) u mnie przed blokiem nagle objawilo sie cale pole mniszkow, zauwazylam 2 dni temu:)

    OdpowiedzUsuń
  2. pewnie, że tak :)
    niech i on ma swoje 5 minut :)
    piekny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie. Mleczusia tez trzeba docieniać ;p

      Usuń
  3. Mhmmm...aż chce się zacytować pewnego zwierza z Epoki Lodowcowej "Mmmmm mlecyk...ostatni w tym sezonie":)
    Ten pewni nie ostatni ale ja mlecze uwielbiam...jak byłam dzieckiem robiłam z nich wianki-to nic że całe ręce miałam uklejone sokiem:P
    A kiedyś robiliśmy z nich miód-syrop na kaszel...pyyyyyszny:)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. heh o tak ! było było :)) rączki uklojone sokiem a jakie były żółte ;p

      Usuń
  4. Piękne ujęcia:)
    Ja z mniszka robię syropy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zaciekawily mnie te syropy:)

      Usuń
    2. właśnie pierwszy raz słyszę o syropie z mniszków.. hm móże być ciekawie :)

      Usuń
  5. witaj maj
    czy tylko ten pierwszy
    witaj maju
    o tobie tyle wierszy
    i wszystkie radosne
    kochają majową
    kolorową wiosnę

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładnie złapałaś go w ten kadr, dzięki takim zdjęciom widać, że nawet banalny mlecz może być ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jejku Śliczne ujęcia ! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Proszę, nawet w zwykłym mleczyku, którego zapewne nikt nie zauważa kryje się piękne. Trzeba umieć je tylko dostrzec i wydobyć.
    Tobie się udało.
    Pan Mniszek nie jest tutaj wcale gorszy od szlachetnych róż...
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ludzie zauważają mlecze, ale często z negatywnym skutkiem.
      :) dziekuję bardzo.

      Usuń
  9. a mi nie przeszkadza :) Robię niego pyszny syropek :)

    OdpowiedzUsuń