sobota, 31 marca 2012

063. Rzeżucha.

W tym roku jakoś mi to nie wyszło..
sprzątam, sprzątam - myślę a zaglądne do rzeżuchy.
Wszystko byłoby pieknie, gdybym jej tak gęsto nie posadziła !
w środku zrobiła się straszna kaszana...
no a że u mnie musi być wszystko do porządku to posadze na nowo :)


a na stoliku zmiany i zmiany ;)
wystrój już świąteczny. Niedługo kilka kadrów..


16 komentarzy:

  1. Rzeżuszka! Od razu czuć, że idzie Wielkanoc :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie o to mi chodziło ;) żeby dodać tutaj takiego klimatu :)

      Usuń
  2. Jest super, kurczaczek do środeczka idealny:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Heidi, dasz kurczaczka na środek i będzie pięknie :))))

      Usuń
    2. dziewczyny, też własnie myślałam o jakimś dodatku do tej rzeżuchy ;)

      Usuń
  3. A ja nawet rzeżuszki nie mam;( Dziękuję za odwiedziny i miłe słowa...Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. mi jeszcze nie urosła :<
    fajna notka ;)

    zapraszam: www.kolorowy-swiat-mody.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie też ;p bo zasadziłam nową ;)

      Usuń
  5. Mimo wszystko i tak jest śliczna ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. jest super, podoba mi się:) pozdrawiam cieplutko:) ja chyba jutro też posieję rzeżuchę:)

    OdpowiedzUsuń
  7. dziękuję ! i namawiam do posiania :D

    OdpowiedzUsuń