środa, 20 marca 2013

0258. Sadzę rzeżuchę.

Przyszedł czas a przede wszystkim przyszło natchnienie na posadzenie rzeżuchy,
przecież już za tydzień okres świąteczny ;) co bardzo mnie cieszy.
 
Zasiałam rzeżuchę. Postawiłam na całkiem inne miejsce niż w tamtym roku (był to koszyczek) -->klik
 zresztą sami zobaczcie jak to było od samego początku..
Rzeczy, które jak najbardziej były mi potrzebne..
kawałek woreczka sniadaniowego, jako uszczelnienie dna i brzegów, za pomocą szpilki..
 resztę odstającego woreczka po prostu odciełam..
 dno wypełniłam watą, a obrzeża przyzdobiłam sizalem..
 przyszedł czas na wysypanie rzeżuchy..
 i tak praca dobiegła końca.
teraz tylko czekać aż wykiełkuje ;)
 co o tym sądzicie?
 
 Pogoda za oknem sprzyja -jak najbardziej.
Jest bardzo pozytywnie ! oby jak najdłużej :)

32 komentarze:

  1. ja tez musze posiać w tym tygodniu!:)
    u Ciebie pieknie to wygląda! super pomysł:)
    Pozdrawiam z Kuźni Upominków:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więc czekam na zdjęcia Twojej rzeżuszki ;D
      Ciekawa jestem czy coś mi z tego wyrośnie :)

      Usuń
  2. Fajny pomysł! :-) Też powinnam już posiać, dobrze, że przypomniałaś :-)
    Pozdrawiam ciepluteńko :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. jak wiosennie :) ja też muszę zasiać, uwielbiam jej zapach i smak ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jutro sieję drugą porcję.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nasz już wyrosła i została zjedzona. Trzeba dosiać :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny pomysł i super Ci to wyszło, też muszę posiać ale zawsze tak schodzi, że zapomnę. Pozdrawiam i dołączam do obserwatorów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam odpowiedniego pojemnika ;p

      Usuń
  7. Zapomniałam dziś wysiac z Młodym ... muszę jutro.sprzątać....

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też dziś siałam:) Świetna aranżacja, cudnie będzie wyglądało, jak rzeżucha wyrośnie:)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny pomysł na rzeżuchę :) Ale ja i tak nie sieję...
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Szybkich i smacznych plonów...;)bo zdrowych na pewno...;)
    Moniko, czy w tej skorupie wcześniej był wosk...czy była to świeca???
    Pozdrawiam cieplutko...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie nic z tych rzeczy.. po prostu kupiłam skorupę w kwiaciarni :)

      Usuń
  11. Fajny pomysł, ja też zawsze to robię ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. Na święta będzie w sam raz do jedzenia :)
    Pozdrawiam!
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie rzeżucha już sporo wyrośnięta :) Koleżanka z mieszkania, miała taką ochotę na nią, do kanapeczek, że mamy taką przedświąteczną :D
    pozdrowienia !

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo oryginalnie. będzie cudna dekoracja!

    OdpowiedzUsuń
  15. świetny pomysł i jakie kreatywne i estetyczne wykonanie! Masz talent dziewczyno! :)

    OdpowiedzUsuń